czwartek, 29 stycznia 2015

Czas to pojęcie względne, więc może "poświńtuszymy" razem?;)

Czasem jest tak, że chciałoby się zamienić jedną sekundę na milion lat, żeby trwała wieczność. Chce się pielęgnować chwilę. Czasem bywa tak, że chwila trwa wieki i chcemy ją uciąć w jednej sekundzie, zapomnieć. Czasem jest też tak, że miesiąc trwa jak rok, a kiedy indziej miniony miesiąc to w naszej pamięci jeden dzień. Czas… … …
Rozpoczęcie roku 2015 dla mnie było spektakularne i szybkie. Ostatni okres to, w mojej pamięci, jedna sekunda. Dużo się dzieje, życie pełne przygód, czasem to powód do dumy, czasem do zadumy ;)

Jednak żeby nie było, że nic nie zrobiłam w tym czasie zobaczcie materiał zrobiony przez moich przyjaciół z video bloga podróżne.tk w którym gościnnie wystąpiłam. Jestem pewna, że nagramy tego więcej. Dziękuję Magdzie i Tomkowi za wspaniałe towarzystwo, czytelników zapraszam do obejrzenia dwóch filmików:

Tam gdzie rosną świnie:



W lesie u Robin Hood'a:


Brak komentarzy:

Publikowanie komentarza